patos i chaos

blog Stylistki, czyli o modzie i reszcie lekko i z sensem

Jak nie przytyć w Święta – zbiór rad!

Dodaj komentarz

 

wigilia

Święta to czas błogiego spokoju, rodzinnego ciepła, obdarowywania się prezentami i niepohamowanego obżarstwa.

Z tym ostatnim się nie zgadzam!

Zastosuj się do kliku rad, a podczas Świąt będziesz smakować wyjątkowych potraw bez widma dodatkowych kilogramów!

Rano zjedz śniadanie, później lekki obiad – jeśli chodzi o śniadania, to nie tyczy się to tylko dni świątecznych, ale jeśli nie masz tego nawyku w dni powszednie, to w tym okresie zwróć na to szczególną uwagę. Śniadanie zjedzone do 1 godziny po wstaniu z łóżka sprawia, że mamy mniejszy apetyt w godzinach popołudniowych i wieczornych, co uchroni nas przed wilczym apetytem w porze kolacji. Dodatkowym atutem śniadania jest podkręcenie metabolizmu. Lekki obiad z kolei zabezpieczy Cię przed rosnącym głodem, który może doprowadzić do bezmyślnego rzucenia się na jedzenie. Błędem jest odmawianie sobie jedzenia przez cały dzień, aby móc nadrobić „zaoszczędzone” kalorie wieczorem – da to efekt odwrotny do zamierzonego.
Biesiadę zacznij od lekkich potraw – jeśli Wigilia, to pozwól sobie na podwójną porcję barszczu, jeśli kolejne dni Świąt, to zacznij od mniej kalorycznych sałatek, czy pieczonych mięs, dzięki czemu zjesz mniej dań mącznych, bardziej tłustych i kalorycznych.
Jedz powoli – czas spędzony przy stole w rodzinnym gronie może trwać nawet kilka dobrych godzin, dlatego nie spiesz się z jedzeniem. Jedz powoli każdy kęs, co spowoduje, że zjesz w tym samym czasie o wiele mniej kalorii, niż jedząc szybko. Ponadto jedząc powoli pozwalamy na to, aby sygnał o uczuciu sytości doszedł do mózgu w prawidłowym momencie, czyli zanim sięgniemy po kolejną porcję.
Daj organizmowi przyswoić to, co zostało zjedzone, dzięki czemu poczujesz sytość szybciej i nie doprowadzisz do uczucia ciężkości i wyrzutów sumienia. Między poszczególnymi daniami pozwól sobie na chwilę relaksu dzięki rozmowie z dawno niewidzianymi członkami rodziny 🙂

6ad188869c17f1e8291bac98daeddcb4

Nie popijaj posiłków – niektórzy zalecają szklankę wody przed jedzeniem lub w trakcie jedzenia, aby wypełnić żołądek i zjeść mniej, ale to tak nie działa. Popijanie sprawia, że rozcieńczamy soki żołądkowe, a w efekcie trawienie nie jest tak sprawne, jak powinno, przez co często występują wzdęcia i uczucie dyskomfortu. Pij zawsze między posiłkami.
Wybieraj dania z rozsądkiem – nie rezygnuj z czegoś, co lubisz, ale zmień delikatnie taktykę. Jeśli sięgasz po śledzia w śmietanie, to tak, aby w porcji rzeczywiście przeważał śledź, a nie śmietana. Jeśli sięgasz po ciasto, to wybierz 3 mniejsze kawałki z każdego rodzaju, a nie 1 duży kawał karpatki. O ile to możliwe, to do każdego dania dobieraj świeże warzywa, które zwiększą Twoją porcję, ale nie kaloryczność oraz dostarczą błonnika usprawniającego trawienie. Jedz również świeże owoce – w tym okresie są najbardziej aromatyczne i smaczne cytrusy!
Pod koniec posiedzenia zrezygnuj już z jedzenia – 2-3 godziny przed snem nie powinniśmy już nic jeść, aby organizm miał czas na spożytkowanie dostarczonych kalorii. W tym czasie wybierz się na rodzinny spacer po pięknie oświetlonym mieście lub pośpiewajcie kolędy.

przejedzenie
Alkohol pij z głową – 1 g czystego alkoholu to aż 7 kcal, czyli więcej niż 1 g białka, czy węglowodanów. Jeśli pijesz alkohol, to wybieraj wino wytrawne lub półwytrawne, które wprowadza bardzo dużo antyoksydantów (zwłaszcza czerwone) i ma mało kalorii. Raczej zrezygnuj z wódki, a jeśli już masz ochotę na drinka, to wybieraj soki 100%, a nie napoje gazowane.

Tym sposobem nie zrezygnujesz z pyszności, a równocześnie cały wysiłek, który wkładasz w dietę przez cały rok, nie pójdzie na marne.

A jak się ratować po przejedzeniu?

jpeg_30393_lodowka-think.jpeg

Napar z majeranku

Cztery małe łyżeczki majeranku zalać wrzątkiem, parzyć 10-15 minut, wypić póki jest ciepłe. Szybko  przynosi ulgę i przyspiesza trawienie.

Ruch najlepszym lekarstwem

Nie od dziś wiadomo, że „ruch to zdrowie”. Warto więc po świątecznym obiedzie wyjść na spacer, do którego można zaprosić rodzinę i gości. Organizm spali trochę kalorii, a świeże powietrze ożywi nas po siedzeniu za stołem.

Filiżanka herbaty Do wyboru masz miętową, z rumianku lub dzikiej róży. Zalej herbatę gorącą wodą (nie wrzątkiem), przykryj i odstaw na 3 minuty. Jeśli lubisz, dodaj cynamon lub imbir. Aromatyczny napar rozkurcza żołądek i powoduje, że przestaje w nim zalegać jedzenie, o ile wypijesz go w ciągu godziny od posiłku. Jeśli poczujesz się lepiej, po kolejnych 2 godzinach zaparz czerwoną herbatę, która przyspiesza przemianę materii. Gdy uczucie pełności nie ustąpi – napar z dziurawca lub szałwii.

Kleik z siemienia lnianego Przygotowujesz go z mielonych nasion lnu (łyżkę zalej szklanką wrzątku, wymieszaj i odstaw na kwadrans). Kleik trzeba zjeść godzinę po wstaniu od stołu. Pobudza on jelita do pracy i łagodzi zgagę.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s